Jakie zachowania osób starających się o pracę najbardziej irytują potencjalnych pracodawców?

Aplikując na określone stanowisko zazwyczaj staramy się zdobyć jak najwięcej informacji na jego temat, interesuje nas przy tym również wizerunek firmy, która właśnie poszukuje chętnego, którego zatrudnieniem byłaby zainteresowana. Skoro więc my próbujemy oceniać potencjalnego pracodawcę, nie zaszkodzi, jeśli zastanowimy się nad tym, czy i on nie wystawia nam oceny, a jeśli sytuacja taka ma miejsce – jak nas postrzega i czego nie lubi najbardziej. Poznając zastrzeżenia pracodawców kierowane do potencjalnych pracowników łatwiej będzie nam nie tylko przygotować dokumenty aplikacyjne, ale również zaprezentować się w dobrym świetle na rozmowie kwalifikacyjnej.

Reklama

Ku zaskoczeniu wielu osób okazuje się, że potencjalni pracownicy nie tylko nie są wolni od wad, ale potrafią wyjątkowo irytować osoby odpowiedzialne za znalezienie idealnego kandydata na wolne stanowisko. Problemem osób szukających pracy nie jest przy tym wyłącznie skłonność do konfabulowania sprawiająca, że dokumenty aplikacyjne przypominają powieść SF. Drobne próby poprawienia CV, które wydaje się mało atrakcyjne, można jeszcze wybaczyć, wynikają one bowiem przede wszystkim z potrzeby przedstawienia się w lepszym świetle, co samo w sobie może być odbierane jako dowód na to, że potencjalny pracownik stara się zaimponować osobie odpowiadającej za rekrutację. Okazuje się jednak, że zastrzeżeń jest znacznie więcej.

Kardynalnym błędem jest, między innymi, brak wiedzy na temat tego, czym zajmuje się firma, którą postrzegamy jako kandydata na naszego nowego pracodawcę. Przed rozmową kwalifikacyjną wystarczy przecież zapoznać się ze stroną internetową przedsiębiorstwa i przyswoić sobie cele, jakie mu przyświecają. Zadanie nie jawi się jako szczególnie skomplikowane, okazuje się jednak, że wiele osób nie przywiązuje nadmiernej wagi do tego rodzaju wytycznych, z zaskoczenie, jako reakcja na pytanie o to, czym zajmuje się dany podmiot, jest coraz bardziej powszechnym zjawiskiem.

Na liście zachowań, które irytują wysokie miejsce zajmuje również niefrasobliwość potencjalnych pracowników nie tylko spóźniających się na rozmowy kwalifikacyjne, ale również zachowujących się tak, jak gdyby nieznane im były elementarne zasady dobrego wychowania. Wytyczne z tego zakresu zalecają zachowywanie się z klasą nawet, jeśli osoba prowadząca rekrutacje wydaje się zakompleksionym gburem, tymczasem często mamy do czynienia z sytuacją, że skandaliczne zachowanie charakteryzuje aplikanta, któremu poświęca się maksimum uwagi i któremu w żaden sposób nie daje się odczuć, że jego obecność na rozmowie jest zbyteczna.

Inne przydane informacje znajdziesz na http://praca.money.pl/wiadomosci/

Stopka autorska: http://praca.money.pl/wiadomosci/ – http://praca.money.pl/wiadomosci/

VN:F [1.9.18_1163]
Ocena: 0.0/10 (liczba ocen: 0)


Brak komentarzy... bądź pierwszy, dodaj swój komentarz!

Dodaj komentarz