Tłumaczenie przysięgłe ze skanu?

Tłumacząc różne dokumenty można spotkać się z następującym zagadnieniem a raczej pytaniem: czy tłumaczenie przysięgłe jest możliwe do wykonania ze skanowanego dokumentu? A gdy powstanie kwestia tłumaczenia uwierzytelnionego za pomocą Internetu, co może przedsięwziąć tłumacz przysięgły?

Reklama

W jedną stronę to dość dobrze zdaje egzamin, można przecież zeskanować dokument źródłowy i go przesłać tłumaczowi. Spełnimy postulat szybkości, wygody dla klienta. Pod warunkiem że widzieliśmy oryginalny plik. Ale o tym za chwilę.

Tłumaczenia zwykłe inaczej niż przysięgłe

W pewnym momencie w pracy tłumacza nadchodzi taka chwila, kiedy zlecający zechce mieć możliwość przesłania do biura tłumaczeń dokument do tłumaczenia za pomocą poczty elektronicznej. Przykładowo skanuje umowę z firmax i wysyłą go w formie załącznika word albo jpg.  Wszystko dobrze, ale co wtedy można uczynić „z tym fantem”?
Gdy mówimy o tłumaczeniach zwykłych nie ma większego znaczenia ,w jakiej formie zostanie przesłany plik do translacji. Taka sytuacja jest tutaj na porządku dziennym, ale jak ten problem rozwiązać z  tłumaczeniami uwierzytelnionymi?

Na pewno tak można zrobić, że jest taka wersja tłumaczenia, kiedy translator dopisuje na gotowym pliku frazę o tym, że  „na podstawie przedłożonego skanu”.

Tylko, że taki dopisek na tłumaczeniu przysięgłym  spowoduje dość nerwową reakcję pani w urzędzie, a w każdym razie możemy się spodziewać raczej negatywnego rozpatrzenia podania. W związku z powyższym żaden raczej zlecający nie będzie chciał odebrać takiego dokumentu (z taką adnotacją tłumacza ). Czy to ma sens wtedy tłumaczyć przysięgle?

Klient może spytać , a po co mam płacić za coś takiego? Co jest nieprzydatne np w Wydziale Komunikacji?

Mamy tu klasyczny konflikt interesu, albo raczej sprzeczność między szybkością i wygodą zleceniodawcy, a rzetelnością przekładającego.

Z doświadczeń translatorskich naszych filologów znamy pewne wyjście. Mianowicie wyjściem z takiego pata może być rozwiązanie proponowane takie – tłumacze przysięgli wykonują przekład na takich zasadach, że zeskanowany dokument źródłowy zostaje wysłany, na podstawie niego wykonuje się translacji, czyli sprawa odbywa się dość szybko i sprawnie. Można rzec będzie pan zadowolony.

Aby jednak były zachowane reguły – zlecający przy odbiorze okazuje do wglądu oryginalny dokument który został  poddany translacji. Tak więc tłumacz post factum, ale przed wydaniem gotowego tłumaczenia, czyli przed wpisaniem do repertorium i przyłożeniem pieczęci tłumacza przysięgłego, sprawdza pełną zgodność tekstu z oryginałem.

Stopka autorska: tłumaczenie przysięgłe – http://www.filolodzy.pl/

VN:F [1.9.18_1163]
Ocena: 5.0/10 (liczba ocen: 2)


Brak komentarzy... bądź pierwszy, dodaj swój komentarz!

Dodaj komentarz