Nie sposób określić, jak ważnym przedmiotem w trakcie naszej edukacyjnej przygody, jest fizyka – w końcu mamy z nią do czynienia w życiu codziennym, praktycznie na każdym kroku.

W późniejszym etapie naszej edukacji szkolnej, mamy możliwość poszerzenia naszej podstawowej wiedzy, o aspekty dodatkowe. Kogo jednak będzie interesowała fizyka, skoro przez pierwsze trzy lata nauki uczył się jedynie podstaw, nie wiedząc, że atom nie jest już najmniejszym elementem danego ciała, a budowa atomu nie jest już podstawową regułką, której znajomość zwalnia nas od pozostałych definicji. Jeżeli więc zależy nam, by w najbliższej przyszłości, liczba polskich fizyków uległa zwiększeniu, powinniśmy zadbać o to, by i poziom edukacji wzrósł co najmniej o kilka poziomów. Tylko wtedy będziemy dumni z kolejnych, wielkich odkryć, a liczba definicji, prócz standardowego hasła – budowa atomu, wzrośnie do należytego, książkowego poziomu.
