W 2013 roku eksperci spodziewają się, że z ofert banków może zniknąć część darmowych kont (mBank, Alior Sync, dbNet), zaś opłaty pobierane przez banki za inne konta mogą pójść w górę. Powód? Spodziewana zmiana przepisów w ustawie o usługach płatniczych. Zmniejszone mają zostać prowizje, które banki dostają od sklepów i punktów usługowych, w których klienci mogą płacić kartami.

Co robić, jeśli okaże się że w 2013 roku obsługa naszego konta osobistego w sposób znaczący podrożała? O ile nie jesteśmy związani z bankiem np. umową kredytu hipotecznego, która obliguje nas do utrzymywania w banku konta i przelewania na nie wynagrodzenia, możemy z powodzeniem rozglądnąć się na rynku za tańszym rozwiązaniem. Pod względem wierności bankom Polacy w Europie wiodą prym. Powód? Obawiają się problemów związanych z zamknięciem starego rachunku. Tego, że trzeba będzie powiadamiać pracodawcę, urząd skarbowy, przenosić zlecenia stałe, polecenia zapłaty etc.
Tymczasem decyzja o tym, że zmieniamy konto wcale nie musi oznaczać niekończących się formalności. Bank, do którego chcemy przenieść rachunek, może załatwić za nas wszystkie formalności. Wystarczy, że podczas otwierania rachunku podpiszemy pełnomocnictwo. Nowy bank powiadomi o zmianie konta wszystkie instytucje, które muszą o tym wiedzieć, wypowie umowę w dotychczasowym banku, przeniesie zlecenia stałe, polecenia zapłaty i inne ważne informacje (np. zdefiniowanych odbiorców przelewów). Jeśli w starym banku mamy limit kredytowy częściowo wykorzystany, nowy bank może spłacić za nas zadłużenie (limit kredytowy najczęściej przyznawany jest w identycznej wysokości jak w starym banku, oczywiście jeśli mamy wystarczająco wysokie wpływy i wiarygodną historię kredytową). Te usługi są bezpłatne!