Do odpoczynku ma prawo każdy bez względu na wiek, płeć rasę czy kraj pochodzenia. Pracodawca jest zobowiązany udzielić pracownikowi urlopu we wspólnie ustalonym terminie. Dyrektorzy i kierownicy placówek państwowych starają się tego przestrzegać, a pracownicy skrupulatnie tego pilnować. Gorzej dzieje się w zakładach i firmach prywatnych. Tam panuje niejednokrotnie (niestety) zupełnie inna sytuacja.

Weźmy jednak pod uwagę sytuację, w której pracodawca dopuścił się już wykroczenia i nie udzielił pracownikowi w odpowiednim terminie należnych mu dni wolnych. W takich przypadkach osoba poszkodowana ma pełne prawo dochodzić swoich praw zgłaszając incydent do Państwowej Inspekcji Pracy. Wyznaczony inspektor będzie miał obowiązek dokładnie zbadać sprawę i wyznaczyć konsekwencje wynikające z przewinienia. Urzędnik ma również prawo w niektórych przypadkach skierować sprawę do Sądu Pracy. Wtedy to już ta wyższa instancja zajmuje się daną sprawą i rozsądza o winie.
Nieuczciwy pracodawca nie może czuć się bezkarnie w tego typu sytuacjach. Każdy pracownik powinien dochodzić swoich praw i nie stwarzać jawnych przyzwoleń na łamanie przepisów. Właściciele wielu firm będą w stanie wykorzystać każdą chwilę słabości pracownika i bez skrupułów będą działali jedynie na swoją korzyść. Należy zatem zawsze twardo i dosadnie ustalać zasady i się ich trzymać. Warto również pamiętać, że pracownik nabywa urlop począwszy od pierwszego dnia w pracy. Jego wymiar uzależniony jest od stażu pracy i odpowiednio wynosi:
- 20 dni urlopu jeśli staż pracy jest krótszy niż 10 lat
- 26 dni urlopu jeśli staż pracy jest dłuższy niż 10 lat
Pamiętajmy, że warto walczyć o prawa, które ban się należą. Prawo do urlopu i odpoczynku należy się każdemu człowiekowi.
Stopka autorska: współpraca z autorem: link