
Jeżeli chcemy w przyszłości uniknąć tego problemu, musimy zadbać o porządek w naszym pudle z ozdobami choinkowymi. Najlepiej jest zaopatrzyć się w osobne pojemniki na bombki i kable. Okiełznanie niesfornych przewodów wcale nie jest trudne. Kiedy już nadejdzie czas rozbierania bożonarodzeniowego drzewka zaopatrzmy się w rolkę np.: po ręczniku kuchennym. Z obu stron wykonujemy nożyczkami nacięcie (na ok. 1,5 cm). Z jednej strony wkładamy do środka rolki wtyczkę, wkładamy kabel w nacięcie i powoli nawijamy lampki. W drugie nacięcie wsuwamy ich koniec już po całkowitym nawinięciu naszych lampek. Et voila! Za rok zakładanie ich nie skończy się szewską pasją i przymusowym zażyciem waleriany. Powyższy trik możemy z powodzeniem wykorzystać przy innych sprzętach z długimi przewodami. Jeżeli nie mamy akurat pod ręką odpowiedniej rolki, wystarczy wyciąć z niepotrzebnego pudła tekturowego prostokąt i postępować według wyżej opisanego schematu. Sztywny karton można zastąpić w ostateczności zwykłą gazetą, którą należy złożyć kilka razy tak, aby powstał długi i sztywny prostokąt.