
Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na tytułowe pytanie. Noworodki są różne, tak jak różni są rodzice. Każdy wybiera takie rozwiązanie, które uważa za najlepsze. Jakie ma opcje?
Opcja pierwsza: łóżeczka dla dzieci w pokoju dziecięcym
To nie jest rozwiązanie dla noworodków. Prawdopodobnie. Ponieważ zdania w temacie są podzielone. Niektórzy uważają, że należy łóżeczka dla dzieci stawiać w osobnym pomieszczeniu od razu, inni – że dopiero wtedy, gdy dziecko będzie spokojnie przesypiało całą noc. Rozwiązaniem, które pozwoli przyspieszyć wyprowadzkę dziecka do swojego pokoju może być elektroniczna niania – czyli zestaw walkie-talkie.
Kto już zdecyduje się na takie rozwiązanie, powinien pamiętać o tym, żeby odpowiednio przygotować miejsce do spania dziecka. Przykładowo, ponieważ najprawdopodobniej trzeba będzie je w nocy karmić, przyda się mała nocna lampka, którą będzie można oświetlić sobie pomieszczenie. Nie należy też utrzymywać w pokoju dziecinnym za wysokiej temperatury. Optimum to około 21-22 stopni. Plus nawilżanie powietrza mokrymi ręcznikami (inne sposoby podobno wyzwalają wiele bakterii).
Opcja druga: w łóżeczku, w sypialni rodziców
Inną opcją, którą często stosują rodzice, są łóżeczka dla dzieci w ich sypialni. Takie rozwiązanie ma wiele zalet. Przede wszystkim – pozwala na stałą kontrolę zachowania dziecka w czasie snu. Nie trzeba instalować żadnych elektronicznych gadżetów, po prostu wystarczy wstawić łóżeczko obok łóżka rodziców i gotowe.
Są jednak wady takiego rozwiązania. Najważniejsze, to zagrożenie, że dziecko nie będzie samodzielne. Przyzwyczai się do obecności rodziców i trudno będzie je nauczyć, że w zasadzie powinno spać samo. Co gorsza, może się budzić ze względu na aktywność osób starszych. Każdy rodzic powinien dobrze się zastanowić nad wyborem takiej opcji.
Opcja trzecia: z rodzicami
Podobnie, jak nad tym, czy zabierać dziecko ze sobą do łóżka. W tym przypadku spór jest jeszcze ostrzejszy niż gdy chodzi o miejsce, w którym powinny znajdować się łóżeczka dla dzieci. Dlaczego? Niektórzy specjaliści twierdzą, że dla noworodka i dla mamy korzystne jest wspólne spanie. Dziecko czuje się bezpieczne, a matka nie musi nigdzie wstawać, żeby je nakarmić.
Z drugiej jednak strony istnieje ryzyko, że dziecko zostanie przez rodziców przyduszone. Dlatego wielu fachowców zaleca, aby spać z nim w jednym łóżku dopiero po kilku tygodniach. Tak czy inaczej więc, uważają że przyda się łóżeczko, w którym dziecko będzie na początku spało.
Opcja czwarta: w kołysce gdzie bądź
Na dziecięcych obrazkach niemowlaki śpią często w kołyskach. To część naszego kodu kulturowego. I rzeczywiście, w przypadku najmłodszych dzieci można zamienić łóżeczko na kołyskę. Rytmiczne bujanie pomaga mu usnąć, co jest błogosławieństwem dla rodziców. O ile oczywiście kołyska jest odpowiednio głęboka i bezpieczna.
Ale uwaga: kołyska to opcja tymczasowa. W okolicach trzeciego miesiąca życia dziecko zaczyna przewracać się z boku na bok albo z pleców na brzuch. To najwyższy czas na rezygnację z kołyski – w końcu dziecko musi mieć jakiś punkt oparcia, żeby taką operację wykonać. W tym wieku przychodzi moment, w którym łóżeczka dla dzieci ostatecznie wchodzą na scenę.