
Pierwsze popularne i powszechnie dostępne gry powstały w latach osiemdziesiątych, wraz z coraz szerszym rozpowszechnianiem się tzw. komputerów osobistych. Zazwyczaj proste, skupiały się w swojej tematyce głównie na banalnych fabułach i wymagały od graczy co najwyżej zwinnych palców. Takie klasyki jak Tetris czy Pac-man zna każdy, kto miał szczęście zetknąć się z grami komputerowymi jeszcze w latach osiemdziesiątych.
Wraz z rozwojem i upowszechnianiem się komputerów twórcy gier zyskali coraz więcej narzędzi – nowsze karty graficzne pozwalały tworzyć coraz lepsze obrazy, a silniejsze procesory – mające większą moc obliczeniową – nowe rozwiązania w zakresie techniki pisania kodów gier. Coraz częściej fabuły gier stawały się niezłymi opowieściami, a najlepsze z nich w swojej warstwie fabularnej są zdecydowanie bardziej rozbudowane i zaskakujące, niż niejedna, dobrze sprzedająca się powieść.
Ostatnie lata pokazują jak wielką przyszłość ma przed sobą branża komputerowa, a w szczególności firmy tworzące gry komputerowe. Rynek rozszerza się dynamicznie z roku na rok, a każde kolejne pokolenie jest coraz mocniej związane właśnie z komputerami i wychowuje się przed nimi, a nie np. na podwórku. Należy się spodziewać, że przyszłość jeszcze nas zaskoczy. Już dzisiaj można grać 'aktywnie’ w gry – np. wykonując ruchy, które komputer odczuje i odpowiednio interpretuje. Wiele wskazuje na to, że wraz z rozwojem techniki do lamusa odejdą też monitory, które zastąpione zostaną przez gogle. Za ich pomocą gracze zobaczą świat generowany przez komputer w autentycznych trzech wymiarach.
Nie wszystkie prognozy przyszłości się sprawdzają. Tak naprawdę, zazwyczaj jest to ich znikoma ilość, ale przez fakt, że odwołujemy się właśnie do tych sprawdzonych, trudniej to zauważyć. Okazuje się jednak, że wizje przyszłości z oldschoolowych filmów science fiction z lat osiemdziesiątych niedługo staną się rzeczywistością.
Stopka autorska: grynaprzegladarke.net – gry przeglądarkowe
