
Ale czy właśnie nie chodzi o to by biżuteria była unikatowa? Pozostaje jednak 10 % klientów, którzy czuja się wyjątkowo jako jednostka, i potrzebują wyjątkowych, jednostkowych małych arcydzieł. Na szczęście fach jubilera ma się dobrze, i wciąż możemy wybrać, zaprojektować obrączki jakie do nas pasują, a nie jakie są ogólnie dostępne. Masowa produkcja biżuterii odbiera nam wolność wyboru, wolność każdej jednostki w wyrażeniu siebie. Namiastką powiewu wolności jawią się wciąż pracownie jubilerskie, które czekają na zamówienia pełne polotu, uderzające w indywidualizm. Jubilerzy czekają na klientów, którzy wybiorą platynę, srebro, białe złoto a nie tylko żółte złoto. Czekają na wyobraźnie klientów, która pozwoli stworzyć obrączki tak wyjątkowe jak ich wybranka.
Nie wymagajmy jednak zmian natychmiastowych, ze smutkiem musimy przyznać się iż większość z nas chowa się za plecami innych wybierając tylko to co mamy dostępne na rynku. Nie oznacza to nie atrakcyjnej biżuterii, jeżeli w takiej postaci miałaby spełniać potrzeby klienta, taka tez powinna być. Pracownie jubilerskie, jak i cała rzesza jubilerów spełnią każde zachcianki wybrednego świata trendów jubilerskich.
