Na kominek w domu nie każdy sobie może z różnych względów pozwolić. Nic więc zatem dziwnego, że ostatnimi czasy do łask powracają wolnostojące piece nazywane potocznie kozami. Jest to również dobry sposób na dogrzanie poszczególnych pomieszczeń – nie tylko mieszkalnych. Popularność tych urządzeń wynika też z tego, że są one znacznie bardziej nowoczesne aniżeli kiedyś.
Ważne parametry

O procesie spalania
Ubocznym efektem palenia w kozach jest popiół. Urządzenie powinno być wyposażone w wygodny system jego usuwania. Wskazane jest zatem to, by posiadało odrębny pojemnik na popiół. Jeśli popielnik posiada dodatkowo pokrywę, to jest to spore udogodnienie – nie ma wówczas ryzyka, że przy przenoszeniu pojemnika dochodzić będzie do wysypywania się popiołu. Materiałem opałowym jest w przypadku kóz drewno. Nadaje się do tego przede wszystkim drewno drzew liściastych takich jak przykładowo dąb, buk czy klon. Ważne jest to, aby było odpowiednio twarde i dobrze wysuszone (tutaj ogromną rolę odgrywa jego odpowiednie składowanie). Suche drewno nie dymi, a jeśli jest wilgotne, do palenia w piecu niezbyt dobrze się nadaje. Sezonowanie drewna opałowego powinno trwać co najmniej dwa lata. Obecnie jest to na szczęście powszechnie dostępny surowiec. Wielkość oraz wygląd pieca wolnostojącego to już kwestia indywidualnych upodobań i potrzeb. Z pewnością opłaca się zainwestować w bardziej funkcjonalne urządzenia, np. wyposażone w automatyczny termostat, co pozwala na łatwe regulowanie przekroju wlotu powietrza do spalania. Generalnie rzecz biorąc, wybór w zakresie kóz jest w dzisiejszych czasach ogromny, co daje kupującym naprawdę spore możliwości.
Autor: panmajster.pl/Piece-wolnostojace
