Mówiąc o kuchni japońskiej pierwszym skojarzeniem, jakie nasuwa się na myśl jest sushi. Wielokrotnie również pojawia się także grymas na twarzy, no bo „jak można jeść surową rybę”. Dla wielu Polaków, którzy ani razu nie doświadczyli przyjemności skosztowania potraw kuchni japońskiej tak naprawdę obce są filary (kuchnia japońska to nie tylko sushi, ale również szereg nie mniej bogatszych zarówno smakowo, jak i zdrowotnie dań), na jakich bazują oraz sposoby ich przyrządzania. Nie bez przyczyny to właśnie potrawy przygotowywane w Japonii cieszą się tak ogromną sławą, z uwagi nie tylko na prostotę ich wykonania, ale przede wszystkim na pozytywny wpływ, jaki wywierają na organizm człowieka. Dzieje się tak ponieważ do smażenia poszczególnych składników używa się wyłącznie zdrowego oleju sezamowego, a większość potraw bazuje na dużych ilościach świeżych warzyw oraz rybach, które jak wiadomo posiadają bardzo wiele cennych dla zdrowia witamin i minerałów.

To właśnie na bazie ryżu przygotowuje się dania główne, ale również przekąski, zupy czy podwieczorki. W dalszej kolejności oczywiście wymienić należy surowe ryby oraz owoce morza, które występują nie tylko w zupach, ale również w daniach głównych. No i oczywiście warzywa, bez których nie mogłaby istnieć kuchnia japońska. A w szczególności warzywa zielone, czyli por, kapusta, seler naciowy, a także białe: cebula, seler, pietruszka. A co serwuje się do picia po posiłku? Pytanie to z pewnością dla wielu z nas nie będzie jakoś bardzo kłopotliwe. Wiadomo nie od dziś, że kraj kwitnącej wiśni kojarzy się bezsprzecznie z wieloma herbatami, a przede wszystkim zieloną (sencha, genmaicha) bądź czerwoną (pu-erh).
Stopka autorska: więcej na stronie: http://www.frisco.pl/dziennikkulinarny/
