Zima to czas kiedy uwielbiamy poszusować na zaśnieżonych stokach, napić się ciepłego grzańca i spędzić minimum weekend w jednym z polskich kurortów narciarskich. Zasadniczą kwestią pozostaje odpowiedź na pytanie czy udać się w polskie góry, czy może zrezygnować z tego pomysłu i odwiedzić stoki alpejskie, albo chociaż po słowackiej stronie Tatr.

Inny przykładem, który ma zniechęcać przed podróżami w polskie góry są ceny. Zarówno za nocleg, jak i za wyżywienie oraz atrakcje. Wszak podróży na tydzień w polskie góry, to dla standardowej rodziny 2+2 jest pokaźnym kosztem, porównywalnym z wydatkiem na wycieczkę do jednego z egipskich kurortów. Ktoś kto nie jest zapalonym narciarzem, zapewne wybierze afrykańskie słońce w środku zimy. Oczywiście dochodzą również narzekania na stan infrastruktury narciarskiej, jednakże tutaj mało możemy zrobić. W pewnych miejscach, choćby Zakopanego, gdzie można by przygotować naprawdę ciekawe wyciągi, trwa walka o prawa do ziemi.
Jeżeli jednak chcemy jechać w polskie góry, to nie musimy koniecznie udawać się do zatłoczonego o każdej porze roku Zakopanego. Możemy udać się w Karkonosze czy choćby kompletnie nieodkryte Bieszczady. Może infrastruktura w tamtych miejscach jest jeszcze słabsza niż u szczytu Tatr, to jednak możemy mieć pewność iż nie będziemy denerwować się w kolejce na stok.
Stopka autorska: Narty w Polsce – http://bywaj.info