Publikowanie własnych dzieł – literackich, muzycznych czy naukowych – staje się niemalże ekstremalnie proste. Możliwość zaistnienia jako pisarz lub muzyk zależy jedynie od kilku kliknięć. Nie można oczywiście pominąć konieczności poprowadzenia swojej mini kampanii marketingowej zaraz po publikacji, bez której rozgłos może przyjść znacznie później.

Czynniki stresu i podenerwowania osiągają apogeum po negatywnym rozpatrzeniu w dziesiątkach wydawnictw lub wytwórni muzycznych. Self-publishing z kolei wymusza więcej samodzielności i wszechstronności – potrzebę projektu własnej okładki, ślęczenia nad korektą tekstu i czystością brzmienia, technicznego opracowania nośnika w postaci pliku PDF, epub lub mp3. Cała praca związana z postprodukcją może być albo utrapieniem, albo czystą zabawą i dopełnieniem ostatecznej osobistej wizji dzieła.
Serwisy self-publishingowe, takie jak ostatnio uruchomiony, stają się corazciekawsze, oferują więcej przestrzeni dla rozwijających skrzydła m.in. młodych artystów. Zaletą wspomnianej platformy jest możliwość tworzenia publicznie dostępnej bibliografii lub dyskografii, które można uzupełnić o wszystkie swoje dzieła, bez konieczności ich wcześniejszej publikacji w tym serwisie. Ostatecznie, także i te serwisy oferują pomoc w redakcji, opracowaniu i promocji utworów.
Z chaosu księgarnianych stosów, trudno wydłubać ciekawą pozycję. Jeszcze trudniej wylosować ciekawą nowość muzyczną z szeregów półek zapełnionych płytami CD. W portalach typu self-publishing nie ma z tym najmniejszego problemu, co więcej – daje on możliwość bezpośredniego kontaktu z fanami.
Na zakończenie warto przypomnieć, że self-publishing to forma publikowania utworów, która odbywa się bez ponoszenia absolutnie żadnych kosztów finansowych. W ten sposób można jedynie zarobić.
Stopka autorska: self-publishingowe – http://beezar.pl