Obecnie systemy blogowe przeżywają prawdziwy renesans. Pamiętam doskonale, jak dość dawno stały się one po raz pierwszy modne. Było to kilka lat temu (spore kilka), i kazdy wtedy cieszył się, że na jednej z popularnych polskich platform blogowych opublikowała swoje wspomnienia czy przemyślenia. Wtedy reklama blogów odbywała się kanałami poczty pantoflowej („Ej, wiesz, że on sobie taki fajny blog założył?!”), szeptały szkolne korytarze, szeptały podwórka.

Jakiś czas temu pomyślałem sobie, że może zajmę się na powaznie reklamą blogów. Wtdy udało mi się wykonac kilka projektów, obecnie pracuję nad kilkunastoma, ale prawdziwą radością jest dla mnie to, że wiele z nich to naprawdę ambitne dzieła. Nie będę się dzielił adresami, każdy może sam poszukać, zwłaszcza, że jedna z osób prowadzący taki dziennik to mój dobry znajomy. Na podstawie tego, co robię, choć to moja praca, stwierdzam, że blogi pięć lat temu a blogi dziś to dwie zupełnie różne rzeczy.
Dziś blogi stanowią podstawe scenariuszy (warto tu przyjrzeć się Teatrowi Staremu w Krakowie), stanowią źródło informacji i nieraz bardzo opiniotwórczy krąg ludzi. Dlatego uważam, że reklama bloga jest dla mnie ważna nie z punktu widzenia zawodowego, ale czysto osobistego. Nie podejmuję się pracy nad kazdym adresem, lubię czytać to, co inni chcą przekazać, choć często nie zgadzam się z autorem. Dla mnie reklamowanie bloga jest czymś w rodzaju osobistego kontaktu z autorem. Dostrzegam trud, jaki autor włożył w przygotowanie treści, dotarcie do odbiorców, jak żywiołowo reaguje na to, co dzieje się wokół.
Blog jest jednym z najwydajniejszych sposobów informowania świata o swojej opinii, o swoim zdaniu. Dlatego i reklama bloga nie powinna być czymś, co robi się z musu i dla pieniędzy. To raczej kwestia sztuki, a nie zawodu.
Stopka autorska: reklama bloga – http://www.pozycjaplus.pl
