Wiele osób chce w ogrodzie posadzić kwiaty cebulowe, które wspaniale kwitną w okresie wiosennym. Zniechęcają nas jednak czasem skomplikowane wymagania uprawowe tych roślin i konieczność corocznego wykopywania cebul. Są na szczęście rośliny cebulowe dla wygodnickich, takie jak korona cesarska.

Tyle o walorach, a jakie ma wymagania? Przede wszystkim cebule są mrozoodporne i mogą zimować w gruncie. Wystarczy, miejsce gdzie są posadzone, okryć warstwą ściółki, można też obłożyć gałązkami iglaków. Sadzi je się z końcem lata (a zatem nieco wcześniej niż inne cebulowe sadzone jesienią). Gdy minie zima zaczynamy podlewać i wystarczy jedna, startowa dawka nawozu. Najlepiej uniwersalnego, wieloskładnikowego. To zapewni ładne kwitnienie w miesiącach kwiecień-maj.
Z nadejściem lata roślina, a dokładnie jej część nadziemna, zasycha. Wtedy podlewanie ograniczamy, nie musimy już pamiętać aby było wykonywane regularnie. Potrzeby wodne szachownicy stają się w tym okresie niewielkie. To kolejne ułatwienie w uprawie.
Wiele kwiatów cebulowych, sadzonych jesienią, a kwitnących na wiosnę, na okres lata trzeba wykopać i ponownie sadzić jesienią. Jest to konieczne, jak np. w przypadku tulipanów, gdyż cebule z roku na rok obsuwają się w ziemi coraz głębiej, słabiej kwitną, aż w końcu po kilku latach rośliny zanikają lub dziczeją. Szachownica cesarska jednak nie lubi przesadzania. Nie wykopujemy jej zatem – jesteśmy zwolnieni z tego dodatkowego obowiązku. Można ją wykopać co najwyżej raz na trzy lub cztery lata aby cebule rozmnożyć.
Co jeszcze trzeba wiedzieć o uprawie korony cesarskiej? Pamiętajmy aby miejsce uprawy było słoneczne, a gleba żyzna i dobrze przepuszczalna, gdyż cebulom może zaszkodzić nadmiar wilgoci.
Pora przejść do ostatniej już zalety korony cesarskiej. Otóż roślina ta wydziela zapach, którego nie znoszą uciążliwe i szkodliwe nornice oraz inne gryzonie. Korona cesarska zatem nie tylko świetnie wygląda ale też pomaga nam w ochronie ogrodu przed szkodnikami.