Elementy konstrukcyjne, posadzki przemysłowe, infrastruktura komunikacyjna. Cement to podstawa wszelkich inwestycji. Porównanie poziomów jego produkcji wiele mówi o dzisiejszym świecie.
Inwestycje przemysłowe wymagają potężnych nakładów. Jednym z głównym produktów wykorzystywanych w ich trakcie jest cement. Budowane są z niego posadzki przemysłowe, ściany i inne elementy konstrukcyjne. Od lat największym na świecie producentem cementu są Chiny.
W sumie na świecie produkuje się 3,4 bln ton. W roku 2005 światowa produkcja była niższa o jedną trzecią i sięgała 2,3 bln ton. Od tego czasu jednak kilka krajów poczyniło ogromne postępy jeżeli chodzi o wzrost gospodarczy. Niektóre zaliczane są do grupy znanej pod nazwą BRIC, inne nie. W każdym powstają zakłady produkcyjne, budowane są wieżowce i drogi. Posadzki przemysłowe, dźwigary i mury rosną wykorzystując cement właśnie.
Same Chiny zwiększyły jego produkcję o 80 proc. w ciągu pięciu lat. Wzrost jest więc tak szybki, jak wzrost chińskiej gospodarki. Co ciekawe, produkcja cementu wzrosła także w Stanach Zjednoczonych, i to o czterdzieści procent.

Należy zwrócić uwagę szczególnie na Brazylię i Turcję. Pierwsza była w 2005 roku poza pierwszą dziesiątką, z produkcją na poziomie 36 bln ton. Pięć lat później wskoczyła na szóste miejsce osiągając stan 59 bln ton cementu rocznie. W przypadku Turcji wzrost był nieco wolniejszy, jednak także ten kraj zanotował duży skok. Turcja awansowała z dziesiątego na piąte miejsce w świecie.
To efekt gwałtownego rozwoju tych krajów. Zarówno Turcja jak i Brazylia wskazywane są jako państwa odnoszące ogromne sukcesy. Wzrost gospodarczy jest tam szczególnie wysoki, podobnie jak inwestycje. Powstają nowe zakłady produkcyjne, do których potrzebne są posadzki przemysłowe, elementy konstrukcyjne i inne. Buduje się też domy i drogi.
Znaczący skok zanotował też Wietnam, który przesunął się na liście z siedemnastej na dziewiątą pozycję. Kraj zwiększył swoją produkcję cementu niemal dwukrotnie. I chociaż nie gości tak często na łamach gazet i w telewizji jak Brazylia, to jednak także tam można odczuć znaczący wzrost gospodarczy.
Z krajów europejskich żaden znacząco nie zwiększył swojej produkcji (poza Polską, jednak nasz wynik nie daje miejsca w pierwszej dwudziestce). Zarówno Włochy jak i Niemcy zanotowały spadek produkcji. Hiszpania, która była miejscem boomu budowlanego w ostatniej dekadzie tkwi w stagnacji, także pod względem produkcji cementu. Z listy wypadła też Francja.
Ciekawostką jest Iran. Kraj objęty sankcjami gospodarczymi notuje ciągły wzrost produkcji cementu. Irańska gospodarka rozwija się mimo to w tempie, którego mogłyby pozazdrościć jej inne kraje. W 2010 roku wzrost sięgnął 4,5 proc., w 2007 aż 14 proc.
Co wynika z zestawienia krajów o największej produkcji cementu? Tyle, że rozwijają się kraje… rozwijające się. A państwa rozwinięte ograniczają wzrost.
Stopka autorska: