
Ceramika rozwijała się także nieco później – starożytnych Grecji i Rzymie, a później Bizancjum. Dla Rzymian liczyły się przede wszystkim cegły. To właśnie dzięki nim byli w stanie budować świątynie na terenie swojej stolicy. To dzięki nim mogli konstruować ogromne akwedukty, którymi przesyłali wodę niezbędną do funkcjonowania miast. Ceramika i jej rozwój wpływały nawet na religijność Rzymian. Kiedy bowiem nauczyli się stawiać wysokie budowle z cegieł, mogli w inny niż do tej pory sposób czcić swoich bogów.
Wykorzystanie technologii ceramicznych umożliwiło im także konstruowanie wysokich sklepień, czego przykładem jest rzymski Panteon, a także łuków, okien itd.
Średniowiecze to czas, w którym wykorzystuje się zarówno cegły, jak i kamień. Ceramika nie rozwija się tak szybko, jednak kiedy na arenę dziejów wkracza budownictwo gotyckie, przeżywa swoje wielkie dni. Cegła staje się podstawowym budulcem używanym przy stawianiu ogromnych katedr, z których najbardziej znane to Notre Dame w Paryżu czy katedra w Kolonii. W Polsce powstaje w tym czasie kościół Mariacki w Krakowie. Centra ówczesnego budownictwa to w tamtym czasie Lombardia na terenie dzisiejszych Włoch, Francja i Niemcy. Stamtąd pochodzą najwybitniejsi inżynierowie i konstruktorzy, tam też ceramika rozwija się najszybciej. Nie bez przyczyny najwyższą na świecie wieżę z cegły może poszczycić się kościół św. Marcina w miejscowości Landshut w Niemczech.
Renesans i barok nadal wykorzystują cegłę, jednak wstydliwie ukrywają ją za bogatymi zdobieniami. W tym czasie nie liczy się wysokość konstrukcji, ale wrażenie jakie robi na oglądającym. Z tego względu pojawia się cała masa zdobień, czego szczytem jest styl rokokowy.
Cegła, a z nią ceramika wykorzystywana przemysłowo wraca w dziewiętnastym wieku. W tym czasie dochodzi do przecięcia dwóch trendów – rozwoju technologii i zwiększenia potrzeb mieszkaniowych ludności. W całej zachodniej Europie powstają robotnicze osiedla budowane właśnie z cegły. Czerwone ściany ciągną się całymi ulicami zarówno w Manchesterze, jak i północnej Francji, Zagłębiu Ruhry i na Górnym Śląsku. Ceramika trafia też do domów w postaci naczyń codziennego użytku.
