Jeśli nie chcesz bać się, że z wakacji będziesz musiał wrócić wcześniej, albo nie wyjedziesz w ogóle przez upadek biura podróży – sprawdź dokładnie przed wyjazdem, czy biuro jest godne zaufania. Oto kilka rad, na co zwrócić uwagę.

Gdy pod względem formalnym biuro wydaje się być w porządku – przeczytaj dokładnie umowę, jaką pospisujesz. Zorientuj się, czy jest tam zawarta informacja o terminie i sposobie składania reklamacji. Sprawdź także dokładnie cenę i ewentualne opłaty dodatkowe, jakie zawarte są w umowie, dane dotyczące standardu zakwaterowania, ilości posiłków, rodzaju transportu. Jeśli wpłacisz 10% zaliczki lub zapłacisz za wycieczkę w całości – możesz zażądać od biura podróży, żeby przedstawiło ci gwarancje bankowe i poinformowało, kto będzie wypłacał odszkodowanie w przypadku bankructwa biura.
Za wycieczkę warto płacić kartą kredytową, a nie gotówką – to kolejny sposób, by zminimalizować ryzyko utraty gotówki w przypadku bankructwa biura. Dzięki opcji chargeback po upadku biura podróży możesz złożyć podanie o zwrot wpłaconej kwoty, jeśli transakcja była dokonana kartą.
Żeby spać spokojnie, możesz także zrezygnować z korzystania z ofert dużych biur podróży, w których pracują anonimowi pracownicy i wybrać mniejsze organizacje turystyczne, na przykład te, które mają w ofercie obozy sportowe czy wyprawy rowerowe. W takich firmach właściciel nie jest anonimowy, można z nim porozmawiać, sprawdzić jego wiarygodność. Zwykle taka osoba jest także jednym z uczestników wyjazdów, więc jest mniejsza szansa, że biuro oszuka klientów i zostawi ich z niczym.
Te kilka prostych czynności nie ustrzeże cię oczywiście w stu procentach przed nieuczciwymi biurami podróży, ale może zminimalizować ryzyko trafienia na kogoś, kto chce na nas zarobić, a potem uciec z naszymi pieniędzmi. Warto sprawdzić biura, żeby nie żałować zmarnowanych wakacji.
Stopka autorska: sporteus.pl – wyprawy rowerowe