Historia Kuby od samego początku została zdominowana przez swoje strategiczne położenie dla wielkich mocarstw. Przez wiele stuleci Kubańczycy toczyli bój o rzeczywistą i trwałą niepodległość, najpierw jako hiszpańska kolonia, później satelita USA, a następnie mimo powstania narodowego w 1959r, aż do 1989r. podpierając swoją gospodarkę na pomocy Związku Radzieckiego.

Na skutek kolonizacji Kuby przez Hiszpanów, oraz sprowadzania na wyspę niewolników, afrykańskich, poprzez fuzję muzyki, na Kubie powstał jeden z najpiękniejszych tańców latynoamerykańskich – rumba.
Na Kubie niewolnictwo zostało zniesione dopiero pod koniec XIX wieku. Dawni niewolnicy zsyłani z zachodniego wybrzeża Afryki, bez pieniędzy i bez ziemi zaczęli osadzać się w małych społecznościach na przedmieściach miast. W wolnym czasie, ale również podczas pracy wygrywali oni na różnych przedmiotach rytm muzyki, do której tańczyli później na organizowanych fiestach, w domach, na ulicach miast. Z czasem przedmioty codziennego użytku, na których grali, zamienili na bębny, a rumba którą tańczyli szybko stała się tańcem narodowym kraju.
Słowo rumba pochodzi od słowa rumbear, które oznacza uliczne fiesty. Najważniejszy jest w niej rytm, który jest bodźcem do tańca. Typowa rumba kubańska jest tańcem o natężeniu erotycznym, pełnym gwałtownych ruchów mężczyzn i zmysłowych ruchów kobiet. Istnieją trzy podstawowe formy rumby : guaguanco, yambu i columbia, a każda z nich różni się tempem, stylem, oraz charakterem.
Po raz pierwszy rumba trafiła do Europy w latach 20-tych XX wieku. Grupa kubańskich tancerzy zaprezentowała ten taniec w Paryżu, a następnie w Londynie, jednak nie został on spopularyzowany, gdyż jeszcze wtedy uznawany był za zbyt egzotyczny i śmiały.
W latach 30-tych, w czasie prohibicji wielu Amerykanów podróżowało w obrębie regionu Morza Karaibskiego, min. na Kubę, gdzie nie obowiązywał zakaz picia alkoholu. Mieszkańcy Stanów Zjednoczonych zaznajomili się z tradycyjną muzyką i tańcem kubańskim, i przywieźli je ze sobą do Ameryki.
Tam na skutek fuzji muzyki kubańskiej z jazzem, który opanował Amerykę w latach 50-tych, powstał nowy gatunek muzyczny – mambo.
Spowodowało to powstawanie coraz to nowszych interpretacji ruchowej rumby. Tempo tańca uległo w zwolnieniu, a ruchy stały się bardziej leniwe.
Dziś owa rumba jest bardzo popularnym tańcem, za sprawą londyńskiego nauczyciela Pierre’a Laffitte’a, który wraz ze swoją partnerką Doris Lavelle, był największym propagatorem tańców latynoamerykańskich w Londynie.
Mimo amerykańskich wpływów, rumba kubańska w swojej czystej formie przetrwała do dziś a Kubańczycy tańczą ją wciąż na ulicach, za dnia i w nocy. Europa natomiast powoli kieruje swoje zainteresowanie w stronę korzeni tego tańca, sprowadzając z Kuby profesorów tańca na organizowane festiwale taneczne, podczas których nauczyciele prowadzą warsztaty taneczne z tradycyjnych tańców kubańskich.
