Światowy trend w odchodzeniu od tradycyjnych – papierowych dokumentów księgowych na rzecz wykorzystywania e-faktury staje się coraz bardziej popularny również w Polsce. Pomimo ogromnego wciąż przyzwyczajenia do papierowych wydruków faktur, przesyłek pocztowych i archiwizacji w segregatorach, przedsiębiorcy coraz chętniej korzystają z nowoczesnych, internetowych rozwiązań, które niosą wiele zalet i nowych możliwości.

Pomimo jednak wielu zalet i korzyści dla obu – współpracujących stron, przedsiębiorcy obawiają się czy proces e-fakturowania, który stosują jest zgodny z przepisami prawa. Największe kontrowersje i niejasności budzi konieczność zapewnienia integralności treści i autentyczności pochodzenia e-faktur. Autentyczność pochodzenia to gwarancja, że dany dokument został wystawiony przez określoną firmę wskazaną w przedmiocie zamówienia lub umowie na usługę. Integralność treści dotyczy zaś gwarancji, że dane i informacje zawarte na fakturze nie zostały zmienione.
Rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 17 grudnia 2010 roku, wskazuje dwa najkorzystniejsze sposoby zabezpieczenia faktury elektronicznej przed ingerencją osób trzecich. Pierwszym wymienionym w ustawie sposobem jest kwalifikowany podpis elektroniczny. Zawiera on kwalifikowany certyfikat, który wystawiany jest z zastosowaniem wielu procedur weryfikacji tożsamości. Bezpieczny podpis elektroniczny wykonywany jest za pomocą kwalifikowanego urządzenia i przyporządkowany jest do jednej – zdefiniowanej osoby oraz powiązany z konkretnymi informacjami, których modyfikacja jest automatycznie wykrywana. Drugim narzędziem wskazanym w rozporządzeniu jest elektroniczna wymiana danych (EDI) . Electronic Data Interchange to sposób wymiany danych pomiędzy podmiotami gospodarczymi. System ten umożliwia przesyłanie dokumentów, w tym faktury elektroniczne z komputera dostawcy do urządzenia nabywcy. Wdrożenie systemu jest kosztowną inwestycją, dlatego głównie decydują się na niego duże, często międzynarodowe podmioty.