Czy po latach królowania na zabawkarskim rynku tworzyw sztucznych i często wątpliwej jakości importu zza Wielkiego Muru, nadszedł już czas powrotu zabawek z drewna? Czy jesteśmy gotowi przestać wierzyć, że nasze dzieci MUSZĄ mieć zabawkę, która pojawia się w reklamie telewizyjnej, najczęściej zresztą emitowanej przed programem dla najmłodszych, co chyba do najbardziej etycznych zachowań nie należy?

Inną, nie mniej ważną zaletą zabawek z drewna, jest bezpieczeństwo ich użytkowania. Na przykład drewniane puzzle różnią się od tradycyjnych, tekturowych, tym że z całą pewnością nie można ich zmieścić w dziecięcej buzi. Są po prostu zbyt duże. Drewno nie rozmoczy się też podczas prób zjedzenia. Drewniane samochody nie pękną przy silnym uderzeniu w przeszkodę (a przecież nie trudno o to w czasie zabawy) jak plastikowe, których pęknięcia mogą być bardzo niebezpieczne. Oczywiście nie wszystkie plastikowe zabawki są złe – nie można generalizować.
Na koniec jeszcze jedna przewaga prostych zabawek drewnianych. One niczego same nie zrobią. Drewniane samochody same nie pojadą – należy je wprowadzić w ruch. Klocki można ułożyć na setki sposobów, a nie tylko w jeden, jedynie słuszny i z góry narzucony. Drewniane zabawki uczą więc kreatywnego i logicznego myślenia czego nie można powiedzieć o niektórych kolorowych zabawkach plastikowych, które same jeżdżą a na dodatek piszczą , gwiżdżą i błyskają. Tylko gdzie w tym wszystkim miejsce dla dziecka i jego pomysły…
Stopka autorska: Drewniane zabawki – http://drewnianepuzzle.pl
