Zmieniający się ciągle świat, rozwój technologiczny oraz coraz większa pogoń ludzi za rzeczami materialnymi sprawiają, że rzadziej przykładamy wagę do naszego rozwoju duchowego.
Z Facbooka, twittera, itp. korzystamy częściej chętniej i tłumniej – jak ocenia jednak Z. Bauman zamiast zbliżać się do siebie – stajemy sami.